Wybierz kategorię z menu: Strona główna Logowanie

Słowo o patronie

WITOLD LUTOSŁAWSKI

Witold Lutosławski - portret z 1990 roku - autor: Morten Krogvold. Zdjęcie pochodzi ze zbiorów Janiny Januszewskiej-Skreiberg

 

Słowo o patronie

Witold Lutosławski urodził się 25 stycznia 1913 roku w Warszawie. Jego rodzice Maria i Józef pochodzili z rodzin ziemiańskich. Dziadkowie ze strony ojca mieli swoją posiadłość w Drozdowie koło Łomży nad Narwią. W niej zamieszkali młodzi Lutosławscy po narodzinach Witolda. W czasie I wojny światowej Józef wraz z żoną i dziećmi przeniósł się do Moskwy, w której przyszły kompozytor spędził swoje najmłodsze lata. Jego ojciec wraz ze stryjem Marianem organizowali w Rosji oddziały polskich sił zbrojnych do walk po stronie Ententy. Za swoją działalność obaj bracia zostali aresztowani przez bolszewików w 1918 r., a następnie, bez sądu, straceni w czasie masowej egzekucji więźniów pod Moskwą. W momencie śmierci ojca Witold miał tylko pięć lat. W 1919 roku Maria Lutosławska wraz z synami: Jerzym, Henrykiem i Witoldem zamieszkała w Warszawie i tam Witold przez dwa lata pobierał lekcje gry na fortepianie u Heleny Hoffman. Wielki wpływ na przyszłego kompozytora miała jego dalsza rodzina: stryjowie, ciotki, kuzynki. Ważną rolę w kształtowaniu osobowości Witolda odegrały kulturalne, literackie, filozoficzne i artystyczne zainteresowania jego krewnych. W 1921 roku Lutosławscy powrócili do Drozdowa. Tam pod kierunkiem miejscowego nauczyciela, Witold napisał swój pierwszy, drobny utwór na fortepian. Miał wówczas dziewięć lat. Jako jedenastoletni chłopiec Witold, wraz z matką i braćmi, ponownie zamieszkał w Warszawie. Podjął naukę w renomowanym gimnazjum im. Stefana Batorego i równocześnie pobierał lekcje fortepianu u Józefa Śmidowicza, koncertującego pianisty. W 1927 roku Lutosławski wstąpił do Konserwatorium Warszawskiego i jednocześnie kontynuował naukę w gimnazjum. Kształcił się też w grze skrzypcowej. Jego nauczycielką była Lidia Kmitowa. Na skomponowany w tym czasie utwór Poeme na fortepian zwrócił uwagę Witold Maliszewski, toteż postanowił przyjąć Lutosławskiego na prywatne studia kompozycji. Pod jego kierunkiem w 1930 roku Witold skomponował swój pierwszy publicznie wykonany utwór Taniec Chimery na fortepian.

Po zdaniu matury w 1931 roku Lutosławski rozpoczął studia na Wydziale Matematyki Uniwersytetu Warszawskiego. Nigdy nie zamierzał porzucić komponowania dla jednej z dziedzin nauk ścisłych, lecz próbował pogłębiać wiedzę w obu kierunkach. Dostrzegał analogie między muzyką a matematyką. W roku podjęcia studiów matematycznych skomponował muzykę do adaptacji teatralnej Haruna al. Raszida. Lutosławski ponownie wstąpił do Konserwatorium Warszawskiego w roku 1932, gdy Witold Maliszewski objął tam klasę kompozycji. Witold Lutosławski ukończył studia pianistyczne w 1936 roku, w klasie Jerzego Lefelda, a kompozytorskie rok później u Maliszewskigo. Zadebiutował z powodzeniem Wariacjami symfonicznymi na orkiestrę w 1938 roku. Jedynym zachowanym utworem z lat wojny i okupacji są Wariacje na temat Paganiniego, współcześnie wykonywane przez duety fortepianowe. W tym miejscu warto wspomnieć, że Lutosławski lata okupacji spędził w Warszawie. Po wyzwoleniu zaangażował się w organizację Związków Kompozytorów Polskich, z którym związany był czynnie do końca życia. Zasłynął również jako współorganizator Warszawskiej Jesieni, uczestnik tego prestiżowego festiwalu i jego wierny słuchacz.

Styl muzyki Lutosławskiego krystalizował się bardzo powoli. Oryginalne cechy stylistyczne ujawniły się najpierw w drobnych utworach. Należą do nich: opracowania polskich pieśni ludowych na fortepian z 1945 roku oraz, do dziś bardzo popularne, orkiestrowe utwory okolicznościowe Mała suita (1950r.), Tryptyk śląski (1951r.). Kulminacją zainteresowań folklorem był ukończony w 1954 roku Koncert na orkiestrę oraz Preludia taneczne na klarnet z 1955r. Respektowanie zasad realizmu socjalistycznego poważnie utrudniało Lutosławskiemu swobodę twórczą, stąd być może jeszcze większy zwrot ku ludowości w czasie jego trwania.

W 1958 roku Witold Lutosławski napisał zbiór Pięciu pieśni do słów Kazimiery Iłłakowiczówny, w którym zastosował wypracowany przez siebie nowy system harmoniczny oparty na dwunastodźwiękach i akordach zespolonych. Przełomowym momentem w karierze kompozytorskiej Lutosławskiego było wykonanie w 1958 roku Muzyki żałobnej, które przyniosło mu międzynarodowy rozgłos i pierwszą lokatę na Międzynarodowej Trybunie Kompozytorów, organizowanej przez Radę Muzyczną przy UNESCO w Paryżu. W roku 1961 twórca zainspirowany muzyką amerykańskiego awangardowego kompozytora Johna Cage'a do swojej kompozycji "Gry weneckie" włączył przypadek jako środek artystycznego wyrazu. Lutosławski stworzył nową technikę nazwaną później przez samego autora aleatoryzmem kontrolowanym lub "techniką zbiorowego ad libitum".

Kulminacją poszukiwań kompozytora w zakresie aleatoryzmu stała się II Symfonia 1967 roku. Utwór Livre pour orchestre, napisany w 1968 roku na zamówienie niemieckiego miasta Hagen, wyznacza cechy dojrzałego stylu Lutosławskiego. Wielka synteza środków artystycznych świadcząca o mistrzostwie dojrzałego języka muzycznego kompozytora pojawiła się w 1983 roku, gdy ukończył III Symfonię, która stała się wydarzeniem artystycznym w dziedzinie muzyki II połowy XX w. W ostatnich dziesięciu latach życia Lutosławskiego jego język muzyczny uległ pewnej kameralizacji. Kompozytor zaczął poszukiwać nowych barw instrumentalnych. Wirtuozeria orkiestralna pojawiła się w koncercie fortepianowym skomponowanym dla Krystiana Zimermana oraz w cyklu Łańcuchów, w którym wypracował nowy model formy. Utwory o charakterze koncertującym pozwoliły mu zrezygnować z gęstej harmonii i skomplikowanej polifonii na rzecz większej przejrzystości linii melodycznej.

Lutosławski tworzył bardzo powoli, komponowanie było dla niego pracą w wysokim stopniu intelektualną. Szerokie horyzonty umysłowe widoczne są także w jego licznych artykułach i wywiadach. Stanowią one świadectwo niezwykłej dyscypliny myślowej kompozytora świadomego swej roli w muzyce XX w. Przejawem ogromnej dyscypliny w innych dziedzinach było chociażby opanowanie kilku języków obcych.

Po pięćdziesiątym roku życia Lutosławski rozpoczął działalność dyrygencką, w której osiągnął poziom wysoce profesjonalny. Dyrygował wyłącznie własnymi kompozycjami, uznając, że tylko on może zaprezentować ich wzorcowe wykonanie. Przez ostatnie kilkanaście lat życia nieustannie podróżował jako dyrygent, wygłaszał wykłady.

Lutosławski włączył się również w wir pracy społecznej, której poświęcał swój czas nieprzerwanie, do końca życia.

Z młodymi, utalentowanymi muzykami chętnie dzielił się swoim doświadczeniem, nie szczędził im czasu i zainteresowania był gorącym entuzjastą Pro Sinfoniki, w której widział szansę rozbudzenia w młodzieży miłości do muzyki. Kompozytor, będąc obywatelem świata, czuł się jednak zawsze Polakiem. Jego śmierć w roku 1994 zakończyła istotny rozdział w historii polskiej muzyki, rozdział o wyjątkowym znaczeniu. Zmarł wybitny kompozytor, intelektualista, człowiek niebywale wrażliwy i utalentowany, laureat wielu prestiżowych nagród, artysta świadomy swych możliwości twórczych.

 

RĘKOPIS PRELUDIÓW

Rękopis Preludiów i fugi - zdjęcie autorstwa Mai Trochimczyk, ze strony: Polskiego Centrum Muzycznego